* [Księga gości] *
Co tam czytam
Tako rzecze Władek Sikora
City
Bzium
Atydak
Anna
Arami
Anełe
Joelle
Jerzy S.
Godena
Aguś
Ecce
ZenForest
Mr Dalloway
Exi
Mroczny Omlet
Perełka
Pruimpje
Fiszka
Kabaret
Exult
Cryptameria
Raspberry-swirl
Marta
Katoosia
Fioo
Sistermoon
Tosia
Cashew
Chat-girl
Hannah.leah
Yasuko
Carmenee
Chlip-hop
Polifoniczna
Outremer
Gadugadu
Sonia
Uh huh her
Giera
Anna Wiatr

monty python flying circus


Link 25.06.2009 :: 14:54 Komentuj (2)
Karmiczny podatek od luksusu, tak to widzę.

Sfrunęłam ze schodów, rozbiłam brodę, mam zmysłowe plasterki zamiast szwów i jestem potłuczona jak Laura Palmer wyciągnięta z worka na plaży.

Ale mam się dobrze, przeciwbóle pomagają, występ wtorkowy poszedł świetnie i jeśli to jakiś koszt, niech będzie, mogę pokuśtykać parę dni, mogę śmiać się półgębkiem - bo boli.

Nie szkodzi.

*

Mam najcudowniejszego Ukochanego na świecie, zawijającego mnie w bandaże i troskliwie przygotowującego okłady z altacetu.

*

Klasyczne przedtem - potem, w ciągu kilku godzin z roześmianej, profesjonalnie umalowanej kobietki wdzięczącej się do lustra w garderobie, zmieniłam się w Andrzeja Gołotę po wygranej walce.
Z opatrunkami na twarzy, ręce, nodze, z kolekcją siniaków o tęczowych kolorach.

*

I, mówcie co chcecie, nadal uważam się za szczęściarę.





2010
marzec
luty
styczeń
2009
2008
lay 4 u